Trimora powstał z prostej obserwacji: właściciele barbershopów w Polsce tracą godziny dziennie na ręczne SMSy, papierowe kalendarze i Excel-e, których nikt poza nimi nie umie obsłużyć. Buduje to z myślą o jednym celu — żebyś mógł skupić się na klientach, nie na formularzach.
Sprawić, żeby technologia pomagała właścicielom barbershopów, a nie im przeszkadzała. Większość systemów rezerwacji była projektowana dla sieci z setkami lokali — i pokazuje to w cenie, w skomplikowaniu, w UX-ie kierowanym do menedżerów, nie do osób, które pracują nożyczkami albo pędzlem osiem godzin dziennie.
Trimora jest zbudowany od zera dla małych i średnich barbershopów w Polsce: jeden właściciel, 1–10 osób w zespole, klient czeka aż coś jest „wystarczająco dobre”, żeby zacząć korzystać. Każda funkcja musi przejść jeden test: czy zaoszczędza realnie czas albo zarabia konkretne pieniądze?
Bez markowania, bez gadżetów. Budujemy to, co realnie pomaga barbershopów zarobić więcej i mniej się stresować.
Hosting w EOG (OVH Francja), zero sprzedaży danych klientów, transparentne RODO i prawo do eksportu w każdej chwili.
Stack zoptymalizowany pod prędkość, automatyczne backupy bazy danych, monitoring 24/7 i auto-rollback przy nieudanych deployach.
Email, telefon, czat. Odpowiadamy w godzinach pracy salonu, nie w nocy z zagranicznego call-centru.
Twórca Trimora
Buduje Trimora jednoosobowo z Polski — od bazy danych przez backend po UI i automatyzacje. Pisze artykuły na blogu o tym, co realnie pomaga właścicielom barbershopów zarobić więcej i mniej się stresować, bazując na rozmowach z setkami właścicieli salonów.
Trimora prowadzony jako jednoosobowa działalność gospodarcza w Polsce. Cała aplikacja — od bazy danych przez backend i UI po automatyzacje marketingowe — jest budowana i utrzymywana lokalnie. Nie ma zewnętrznych inwestorów, którzy wymuszają wzrost ponad jakość.
Pracujemy z zaufanymi konsultantami w obszarach prawa (RODO, Sanepid), księgowości i UX — wszyscy w Polsce. Jeśli masz pytanie albo pomysł na nową funkcję, napisz na kontakt@trimora.pl — czytamy wszystko osobiście.