Kalendarz, klienci, finanse, marketing, zespół, magazyn — bez 5 różnych aplikacji. Trimora to kompletny system do zarządzania barbershopem, nie kolejny katalog rezerwacji. Plan FREE bezterminowo, PRO 99 zł/mc.
Aktualizacja:
Booksy obsługuje rezerwacje. Versum obsługuje rezerwacje + basic CRM. Trimora to pełny ERP dla barbershopu — kalendarz + klienci + finanse + marketing + magazyn + zespół + analytics. Wszystko zintegrowane.
Kalendarz, klienci, faktury, marketing, statystyki, zespół i magazyn w jednym miejscu, zamiast pięciu zakładek, z których każda zna inny wycinek prawdy o Twoim salonie. Typowy zestaw, który to zastępuje, to system rezerwacji plus arkusz z grafikiem plus narzędzie do newslettera plus notatki o klientach w telefonie plus osobna księgowość online. Problem z takim układem nie polega na liczbie abonamentów, tylko na tym, że dane się rozjeżdżają i nikt nie wie, która wersja jest aktualna.
Każdy pracownik widzi swoje wizyty oraz wspólny kalendarz salonu, z podziałem na dzień, tydzień i osobę. Terminy przesuwasz przeciągnięciem, usługi mają własne kolory, a całość synchronizuje się z Google Calendar i iCloud, więc nie musisz sprawdzać dwóch miejsc przed umówieniem czegokolwiek prywatnie. Klient przy rezerwacji może wybrać konkretną osobę albo zostawić wybór systemowi, jeśli zależy mu wyłącznie na terminie.
Karta klienta z historią wizyt, sumą wydatków, notatkami, alergiami i preferowanym pracownikiem — czyli wszystkim, co dziś pamięta jedna osoba w zespole i co znika razem z nią, gdy odejdzie. Wyszukiwarka działa po każdym polu, a klientów segmentujesz automatycznie: stali, nieaktywni od kilku miesięcy, obchodzący w tym tygodniu urodziny. Te segmenty są potem gotowymi odbiorcami kampanii, więc marketing nie zaczyna się od ręcznego przeglądania listy.
Dzienny obrót, wynik miesięczny w rozbiciu na pracowników, najczęściej wybierane usługi, no-show rate, powracalność klientów i średni rachunek — liczone same, bez prowadzenia zeszytu. Najbardziej przydatne bywają dwie z tych liczb: odsetek klientów, którzy wrócili w ciągu ostatnich dziewięćdziesięciu dni, i średnia wartość wizyty, bo to one decydują o tym, czy salon rośnie, czy tylko się kręci. Wszystko eksportujesz do CSV i Excela.
Retail sprzedajesz z tego samego panelu, w którym prowadzisz kalendarz — olejki, kosmetyki, akcesoria trafiają na paragon razem z usługą. System pilnuje stanów magazynowych, ostrzega, zanim produkt się skończy, i podpowiada zamówienie do dostawcy na podstawie realnej rotacji, a nie przeczucia. Marża z półki bywa dla salonu drugim najlepszym źródłem przychodu po fotelu, ale tylko wtedy, gdy ktoś ją mierzy.
Życzenia urodzinowe z kuponem, kampanie sezonowe, vouchery prezentowe i abonament klubowicza działają od planu PRO. Automatyczna reaktywacja klientów, którzy przestali przychodzić, jest w planie BUSINESS — system sam wyłapuje osoby nieobecne dłużej niż zadany próg i wysyła im wiadomość, zanim na dobre przejdą do konkurencji. To najtańszy marketing, jaki ma salon, bo dotyczy ludzi, którzy już raz Ci zaufali i znają drogę.
Każdy pracownik ma własny login, kalendarz i godziny pracy, a grafik tygodniowy oraz miesięczny układasz w panelu zamiast w arkuszu, który ktoś zawsze nadpisze. Role rozdzielają dostęp: właściciel widzi finanse, pracownik wyłącznie swoje wizyty, recepcja umawia i sprzedaje bez wglądu w rozliczenia, księgowa czyta raporty bez prawa do edycji. Rozliczenia liczą się per osoba, więc rozmowa o premii opiera się na liczbach z systemu, a nie na wrażeniach.
Cały panel jest projektowany pod telefon, bo tam realnie sprawdza się kalendarz — między jednym klientem a drugim, a nie przy biurku wieczorem. Aplikację instalujesz na ekranie głównym jednym kliknięciem, bez App Store i bez aktualizacji do pobierania, a o nowych rezerwacjach dowiadujesz się z powiadomienia push. Ta sama technologia działa po stronie klienta, więc Twoja strona rezerwacji też może wylądować na jego ekranie głównym.
Hosting w EOG (OVH), szyfrowana transmisja, codzienne kopie zapasowe, dwuskładnikowe logowanie dla kont z dostępem administracyjnym i audit log, który zapisuje, kto i kiedy zmienił dane klienta. Umowę powierzenia przetwarzania oraz listę podprocesorów publikujemy na stronie, więc Twój prawnik albo księgowa mogą je przeczytać przed podpisaniem czegokolwiek. Bazę wyeksportujesz do CSV w każdej chwili — także wtedy, gdy zechcesz od nas odejść.
Nie trzeba przenosić wszystkiego naraz ani wyłączać niczego pierwszego dnia. Najspokojniej idzie to modułami, w kolejności od tego, co boli najbardziej.
To fundament, na którym stoi reszta — dopóki wizyty i kontakty siedzą w dwóch różnych miejscach, żadna statystyka nie będzie prawdziwa. Eksportujesz klientów z obecnego systemu do CSV, wgrywasz plik i ustawiasz usługi wraz z godzinami otwarcia.
Każdy pracownik dostaje własny login, kalendarz i godziny, a role decydują, kto widzi finanse. Od tego momentu grafik przestaje być arkuszem, który ktoś nadpisał w piątek wieczorem, a statystyki zaczynają się liczyć per osoba.
Potwierdzenia rezerwacji działają od razu na każdym planie. Automatyczne przypomnienie dzień przed wizytą (plan BUSINESS) to zwykle pierwsza funkcja, która sama się spina finansowo, bo każdy odzyskany slot to pełna cena usługi zamiast pustego fotela.
Urodziny, vouchery, pakiety i kampanie do konkretnych segmentów przejmują robotę osobnego narzędzia do newslettera. Różnica polega na tym, że kampania widzi historię wizyt, więc wiadomość do klienta nieobecnego od pół roku może wyglądać inaczej niż do stałego bywalca.
Faktury VAT, eksport dla księgowej, wysyłka do KSeF w planie BUSINESS oraz stany magazynowe retailu. To zwykle ostatni moduł, bo wymaga chwili rozmowy z księgową o tym, w jakiej formie chce dostawać dane — i to jest jedyny etap, w którym warto się nie spieszyć.
Barbershop bez skonsolidowanego systemu zwykle żongluje kilkoma narzędziami naraz — osobno rezerwacje, osobno grafik w arkuszu, osobno newsletter, osobno biuro rachunkowe online, osobno notatki o klientach w Excelu. To kosztuje nie tylko abonamenty za każde z nich, ale i czas na ręczne przepisywanie danych między systemami. Skonsolidowanie tego w jednym panelu (kalendarz, klienci, marketing, magazyn, faktury, statystyki) usuwa tę synchronizację ręczną i redukuje liczbę opłacanych narzędzi.
Booksy to katalog rezerwacji z basic kalendarzem (zaprojektowany dla pozyskiwania klientów do platformy, prowizja Boost 45% netto od pierwszej wizyty nowego klienta). Versum to system rezerwacji + basic CRM (lepszy niż Booksy, ale wstrzymany rozwój od 2024). Fresha to bardzo dobre rezerwacje + płatności (ale brytyjska firma, brak polskich integracji księgowych, brak BLIK, hosting w UK/USA). Trimora to pełen system dla barbershopu — kalendarz + CRM (karty klientów) + finanse (faktury VAT z wysyłką do KSeF, eksport CSV) + marketing automation (kampanie SMS / email, vouchery, klubowicze) + magazyn (kosmetyki retail z kodami EAN) + zespół (multi-pracowników, statystyki per osoba) + analytics (MRR, churn, AOV, retention). Plus 0 zł prowizji w każdym planie vs Booksy ~30% / Fresha 3% od kart. Sync z iFirma / Comarch i generowanie JPK_V7 — w przygotowaniu.
Tak — pełna modularność. Każda funkcja jest opcjonalna i nie wymaga innych. Możesz używać tylko kalendarza + bazy klientów (jak Plan FREE) bez marketingu i finansów. Albo tylko kalendarza + SMS przypomnień + walk-in queue (Plan PRO podstawowo). Albo pełen pakiet: kalendarz + marketing + magazyn + finanse (Plan BUSINESS). Funkcje nie ingerują w siebie — możesz włączyć / wyłączyć każdą indywidualnie w panelu Settings. Dla małego barbera 1-osobowego: zwykle wystarcza kalendarz + SMS + walk-in (Plan PRO). Dla średniego 3-5 osobowego: dodaj marketing + magazyn + klubowicz.
Orientacyjnie: Plan FREE — 15 minut (rejestracja, dane salonu, godziny pracy, kilka usług z cenami, gotowe). Plan PRO bez migracji — 30-45 minut (rozszerzona konfiguracja: SMS templaty, walk-in queue, integracja Google Calendar). Plan PRO z migracją z Booksy / Versum / Fresha — dłużej, w zależności od wielkości bazy klientów (eksport CSV → import → konfiguracja → test). Plan BUSINESS bez migracji — kilka godzin (faktury VAT/KSeF, eksport CSV dla księgowej).
Kalkulator ROI (link „/kalkulator") — wpisujesz swoje liczby (rezerwacje / mc, średnia cena, % nowych z Booksy), w kilka sekund pokazuje orientacyjne roczne oszczędności vs Booksy, bez rejestracji. Pełen test wszystkich funkcji wymaga konta FREE (rejestracja bez karty kredytowej, bezterminowo, do 150 rezerwacji / mc). Jeśli chcesz testować funkcje PRO — 14-dniowy free trial bez podawania karty (po wygaśnięciu auto-downgrade do FREE, nie pobiera).
Co działa dziś: faktury VAT zgodne z polską ustawą (Twój NIP, dane klienta, kwota + VAT) z automatyczną wysyłką do KSeF, dostępne na planie BUSINESS. Eksport CSV z fakturami w każdym planie — księgowa importuje jednym plikiem raz w miesiącu zamiast przepisywać ręcznie. Co jest w przygotowaniu i czego dziś NIE sprzedajemy: natywny sync przez API z iFirma, Comarch ERP Optima i wFirma, automatyczne generowanie JPK_V7, integracja z drukarkami fiskalnymi i automatyczne raportowanie do Ministerstwa Finansów. Mówimy to wprost — jeśli wybierasz system pod te rzeczy, dziś ich u nas nie ma.
PWA (Progressive Web App) cache podstawowe dane lokalnie w przeglądarce: kalendarz dnia + jutra (rezerwacje, godziny, klient i kontakt), lista klientów (telefony, notatki, historia wizyt — bez zdjęć). Pełna funkcjonalność (rezerwacje online klientów, marketing kampanie, multi-pracowników w czasie rzeczywistym) wymaga internetu. Synchronizacja automatyczna gdy wraca połączenie — bez Twojej akcji.
Plan FREE — 1 pracownik (tylko Ty). Plan PRO — do 10 pracowników (każdy z własnym loginem, kalendarzem, statystykami, godzinami pracy, klientami przypisanymi). Plan BUSINESS — bez limitu. Każdy pracownik ma: własny login + hasło, własny kalendarz (klient może wybrać konkretną fryzjerkę / barbera przy rezerwacji), własne godziny pracy, własne statystyki (liczba wizyt / mc, średnia wartość wizyty, no-show rate), własna lista klientów przypisanych. Plus role: Admin (Ty), Pracownik (fryzjerka), Recepcja (umawia, sprzedaje retail, brak dostępu do finansów), Księgowa (tylko widzi raporty + faktury, brak edycji).
Jeśli obecny system Cię nie uwiera, to uczciwa odpowiedź brzmi: może wcale nie musisz. Warto policzyć dwie rzeczy, zanim uznasz sprawę za zamkniętą. Pierwsza to prowizja od nowych klientów — nie widać jej jako przelewu, bo po prostu część ceny usługi nigdy do Ciebie nie trafia, a rośnie razem z obrotem salonu. Druga to własność bazy: jeśli dziś nie możesz wyeksportować kontaktów i historii wizyt do pliku, to znaczy, że koszt zmiany systemu za dwa lata będzie wyższy niż dzisiaj. Kalkulator policzy pierwszą z tych rzeczy na Twoich liczbach w kilkanaście sekund, bez zakładania konta.
Dla klienta zmienia się jedna rzecz — link, w który klika. Nie musi instalować aplikacji, zakładać konta ani przenosić żadnej historii; wchodzi, wybiera termin i dostaje potwierdzenie SMS. W praktyce to zwykle uproszczenie w stosunku do katalogu, gdzie trzeba przejść przez logowanie. Klientów umawiających się telefonicznie wpisujesz do kalendarza ręcznie, dokładnie tak jak dotąd, więc dla nich nie zmienia się nic. Stary system możesz trzymać włączony równolegle przez kilka miesięcy, więc nie ma jednego dnia, w którym coś musi zadziałać.
Plany zmieniasz w panelu i obowiązują od razu, z rozliczeniem proporcjonalnym za pozostałe dni miesiąca — nie ma procedury, aneksu ani rozmowy z opiekunem. FREE obsługuje jedną osobę, PRO do dziesięciu, BUSINESS bez limitu pracowników i bez limitu rezerwacji. W drugą stronę działa to tak samo: jeśli po sezonie zejdziesz z zespołem, schodzisz też z planem, bez kar za rezygnację. Jedyne, o czym warto wiedzieć z wyprzedzeniem, to obsługa kilku lokalizacji w jednym koncie — jest na roadmapie i nie jest jeszcze w pełni wdrożona, więc jeśli planujesz drugi salon, napisz do nas wcześniej.